jak się rzekło, na filologii rosyjskiej sesji nie ma. jest za to wielka
smuta. wielka smuta 2009. tak na dobrą sprawę , to się jeszcze nie
zaczęła, a pozostały już tylko niedobitki. ale jeszcze jakoś powłóczę
nogami i zmuszam się do nauki. nie uwierzycie, ale ojciec niekrasowa
przywiązywał do drzewa jego matkę! i takich nas fascynujących rzeczy
tutaj uczą. znam tez kilka wierszyów o kupie.
i tak jak w zeszłym roku w trakcie sesji, towarzyszy mi trent. boski,
boski trent. i myślę, że za rok, w trakcie sesji na mechanice, też
towarzyszył będzie mi.